Łotewskie SS na pomorskiej ziemi

Po zajęciu Łotwy Niemcy wykorzystali antyradzieckie nastroje i stworzyli tam namiastkę powrotu do sytuacji sprzed włączenia tego kraju do ZSRR. W 1941 r. utworzono łotewski zarząd administracyjny tzw. Dyrektoriat, a z dawnych żołnierzy i policjantów, stworzono jednostki wojskowo-policyjne. Dopiero w dwa lata później Niemcy zezwolili na sformowanie jednostek wyższego rzędu. Miejscowe kręgi polityczne wiązały z tą akcją wiele nadziei. Uważano ją za swego rodzaju początek tworzenia wojska narodowego. Jednakże na Łotwie utworzono tylko inspektorat legionu (General-Inspektion der Lettischen SS-Freiwilligen Legion), bez znaczenia politycznego i o ograniczonych kompetencjach, reprezentował on interesy łotewskie wobec dowództwa Wehrmachtu, i Waffen SS. Podległe inspektorowi komórki organizacyjne musiały zapewnić również dopływ kadr oficerskich i podoficerskich do podległych sobie jednostek, były również odpowiedzialne za prowadzenie rekrutacji. Inspektorem Łotewskiego Legionu SS został były łotewski minister wojny gen. Rudolfs Bangerskis, mianowany przez Himmlera SS-Brigadeführerem. Jego starszeństwo uznawały wszystkie jednostki łotewskie walczące u boku Niemców, również lotnicy ze składu Łotewskiego Legionu Luftwaffe. W lutym 1943 r. rozpoczęto na Łotwie spis mężczyzn pomiędzy 19 a 24 rokiem życia do służby wojskowej.

Pierwszą utworzoną dla SS wielką jednostką łotewską, była utworzona 18 maja 1943 r. w ramach Waffen SS – 2 Brygada Piechoty SS, przemianowana w marcu 1944 r. na 19 Ochotniczą Dywizję Łotewską SS. Składała się z łotewskich batalionów policyjnych. Jej dowódcą został SS-Brigadeführer Fritz von Scholz. W jej składzie w połowie kwietnia 1943 r. sformowano dwa pułki piechoty i dywizjon artylerii. Na miejsce formowania jednostki wybrano miejscowość Krasnoje Sieło pod Leningradem. 1 Pułk został zestawiony z batalionów policji pomocniczej (Schutzmannschaften). Nad pierwszym łotewskim pułkiem piechoty – kolejnym 42. grenadierów Waffen SS –dowództwo objął Legion-Obersturmbannführer Voldemars Veiss, który jako pierwszy żołnierz Waffen SS pochodzący ze wschodu otrzymał najwyższe niemieckie odznaczenie bojowe – Krzyż Rycerski Żelaznego Krzyża, Bataliony drugiego pułku przybywały do brygady z miejsc, w których toczyły walki z Armią Czerwoną. 2 Pułkiem dowodził Legion-Obersturmbannführer Karlis Lobe. Dywizjon artylerii objął Legion-Hauptsturmführer Voldemars Gravelis. I tu ciekawostka: cudzoziemscy żołnierze Waffen SS przed swoimi stopniami służbowymi używali do połowy 1944 r. przedrostka „Legion”, gdyż SS było zarezerwowane tylko dla rdzennych Niemców i volksdeutschów. Od lipca 1944 pełna nazwa stopnia cudzoziemca brzmiała np. Waffen-Obersturmführer der SS. W tym składzie Brygada zajęła pozycje obronne nad rzeką Wołchow.

Drugą wielką jednostką sformowaną z Łotyszy była 1. Dywizja Grenadierów Waffen SS., przemianowana w październiku 1943 r. na 15 Ochotniczą Dywizję Łotewską SS. Szeregowi tej jednostki pochodzili z poboru. Natomiast jej kadrę stanowili przedwojenni oficerowie i podoficerowie wojska republikańskiego. W maju 1943 r. dotychczasowego dowódcę dywizji SS-Brigadeführera SS Petera Hansena (25.02.43 – 01.05.43), zastąpił SS-Grupenfürer hrabia Carl-Friedrich von Pückler-Burghaus (1.05.43 – 17.02.44), pod którego dowództwem dywizja wyruszyła w listopadzie tego roku na front, zajmując pozycje nad rzeką Wielką. Jej północnym sąsiadem została łotewska 2. Brygada Piechoty SS. Dowództwu Korpusu podlegały również jednostki pozaetatowe. Były to przede wszystkim jednostki szkolne, jak sformowany w czerwcu 1944 r. batalion szkolny VI Korpusu SS (Lehr-Bataillon der VI. SS Korps – dowódca SS-Sturmbannführer Fritz Holwein) czy Polowy Ośrodek Rekrucki VI Korpusu SS (Feldrekruten Depot der VI. SS Korps). Został on utworzony 10 sierpnia 1944 r. pod dowództwem Waffen-Standartenführera Lobe.

Od stycznia 1944 r. jednostki wchodziły w skład VI Ochotniczego Armijnego Korpusu SS (Łotewskiego). W ciężkich walkach jednostki łotewskie wycofały się na nowe pozycje, na tzw. pozycję pantery (Panther Stellung) – nad rzeką Wielką (Wielikaja). Następnie dowodzenie przejął SS-Brigadeführer Nikolaus Heilmann (17.02.44 – 21.07.44). W czasie walk Korpus poniósł poważne straty. Konieczne stało się uzupełnienie stanów jednostek. W tym celu jeszcze jesienią z batalionów obu łotewskich Dywizji Grenadierów SS utworzono 1. Pułk szkolny SS, który razem z siłami niemieckimi nieudanie próbował powstrzymać sowiecką ofensywę mającą na celu odblokowaniu Leningradu. W lipcu 1944, jednostki łotewskie uczestniczyły w ciężkich walkach pod Ostrowem. W wyniku tych walk 15 Dywizja utraciła zdolność bojową. Została wycofana z frontu w celu odbudowy jej stanu.

W wrześniu 1944 r., pozostałości oddziałów szkolnych wraz z kadrą 15. Dywizji odpłynęło statkiem do Gdyni, stąd część żołnierzy odjechała na poligon w rejonie Chojnic, (SS-Truppen Übungsplatz „Westpreussen” Konitz), a część do Torunia. W październiku 1944 r. pozostały w Kurlandii Pułk artylerii został odcięty wraz z 19 Dywizją Grenadierów SS, gdzie walczyli do 11 maja 1945 r.

Załadunek litewskich oddziałów SS na statek

Na początku października 1943 r. w zalesionym rejonie powiatu chojnickiego i kościerskiego, utworzono wielki poligon wojskowy dla SS. (SS-Truppen Übungsplatz „Westpreussen” Konitz).Granice poligonu stanowiły miejscowości: Brusy – Żabno – Konarzyny – Rekowo – Lipusz – Dziemiany. Obszar poligonu liczył około 70 tyś. hektarów. Za siedzibę dowództwo poligonu obrało były dwór Sikorskich w Wielkich Chełmach. Już w sierpniu 1943 r. rozpoczęto wysiedlanie ludności miejscowej ze wszystkich okolicznych wsi, pozostawiając jedynie obsługę poligonu. To tutaj trafiły resztki 15 Ochotniczej Dywizji Łotewskiej SS, oraz jej jednostki szkolne, które miały być odbudowane na tym poligonie. Dowódcą został SS-Brygadeführer Herbert von Obwurzer (21.07.44 – 26.01.45). Ambitne plany dowództwa poligonu, przewidywały rozbudowę infrastruktury, w tym zbudowanie lotniska, rozbudowę węzłów kolejowych, zbudowaniem od nowa nowoczesnych dróg.

Siedziba poligonu w Wielkich Chełmach.
Dowódca poligonu Standartenführer Fritz Nordmann w mundurze SS

Najbardziej znane są dwie osoby które przyczyniły się do powstania poligonu. Jego budową zarządzał urzędujący w Brusach, SS-Obersturmführer Otto Neubauer, będący kierownikiem Centralnego kierownictwa budowy Waffen-SS i policji Gdańsk-Prusy Zachodnie. (Zentralbauleitung der Waffen-SS Und Polizei Danzig-Westpreusen). Odpowiadał on między innymi za wszystkie obozy pracy i jenieckie w okolicy oraz organizację siły roboczej przy pracach związanych z poligonem.

Drugim był SS-Standarterführer Heinz Nordman, dowódca wojskowego poligonu z siedzibą w Wielkich Chełmach. Z jego osobą utożsamia się większość działań związanych z poligonem, a jeszcze bardziej stacjonujących w nim i wokół niego jednostek wojskowych i paramilitarnych

Wysiedlenia spowodowały, że zaczęło brakować siły roboczej na rzecz poligonu. Niemcy ten problem generalnie rozwiązali w inny sposób. Sięgnięto bowiem po najtańszą z możliwych siłę roboczą – pracę więźniów. Pierwszy stały obóz pracy w Brusach powstał w 1942 r. przy dzisiejszej ul. Gdańskiej i Bema, założony w związku z planami budowy poligonu. Istniał do lutego 1945 roku, jako bank siły roboczej. Przewinęło się przez niego około 2500 więźniów, Anglików, Holendrów, Włochów, Rosjan, Żydów i Polaków. Przez pewien czas przebywały w nim, razem z dziećmi, polskie matki z obozu w Potulicach oraz więźniowie z obozu koncentracyjnego Stutthof. Po przeciwnej stronie obozu, Niemcy wybudowali koszary dla SS.

Koszary SS i teren obozu w Dziemianach

Drugi obóz utworzony został 24 sierpnia 1944 r., był podobozem Obozu Koncentracyjnego Stuthof, (Aussenarbeitslager Bruss). Umieszczono w nim 500 Żydówek z kilku europejskich krajów, które również pracowały przy budowie poligonu. Mimo to, że w nazwie obozu figuruje nazwa Brusy to więźniarki umieszczono w Dziemianach w rejonie jeziora Rzuno, gdzie głównie pracowały. Niektóre z nich przewożono do pracy w Brusach, wtedy były zakwaterowane w zabudowaniach sióstr zmartwychwstanek przy dzisiejszej ul. Szkolnej nr 14.

Istniały jeszcze obozy w Małych Chełmach i Leśnie gdzie głównie przebywali więźniowie polscy i rosyjscy, pracujący przy budowie dróg. Wobec zbliżającego się frontu w lutym 1945 r. zarządzono ewakuację wszystkich więźniów na zachód.

Brusy ul. Szkolna nr 14 oraz pozostałość po koszarach przy ul. Gdańskiej

Najgorszy tragicznie był los Żydówek z obozu w Dziemianach. Kilkadziesiąt z nich w bardzo złym stanie zdrowia, nie nadających się do marszu, przewieziono do opustoszałego gospodarstwa Stefana Durajewskiego w Leśnie, zastrzelono je strzałem w tył głowy a ciała oblano benzyną i spalono razem z zabudowaniami.

Pomnik i miejsce spalenia zwłok

W 1945 roku, po wycofaniu się oddziałów niemieckich z chojnickiej ziemi, spalone ciała ekshumowano i pochowano na chojnickim cmentarzu parafialnym (wtedy komunalnym) przy ul. Kościerskiej. Pamiątkowy pomnik w pobliżu miejsca mordu, postawiono w roku 1986. Groby na chojnickim cmentarzu istniały do roku 1977, kiedy ten teren zniwelowano i postawiono obelisk ku czci poległych ułanów. Pochowanych tam Żydówek nie ekshumowano, pozostawiono na miejscu i częściowo pod obeliskiem.

Groby Żydówek (bez krzyży) na chojnickim cmentarzu

W 2005 r. postawiono przy drodze do pomieszczenia grabarzy nowe płyty nagrobne, które określa się mianem grobów Żydówek z Leśna jednak ten teren był pusty od pochówków i nikt tam nie leży.

System nowych wcieleń spowodował napływ na poligon nowych rekrutów. Oddziały szkoliły się i nabierały ogłady. Często brały udział razem z osławionymi „Jagdkomando”, w obławach na pomorskich partyzantów. To oni brali udział w likwidacji bunkrów w miejscowości Wądoły, oraz „Zielonego Pałacu” w Męcikale.

Zdjęcie lotnicze i plan koszar SS w Chojnicach

Już w 1943 r. jeden z przebywających na poligonie pododdziałów szkolnych SS, został zakwaterowany w nowo wybudowanych koszarach przy ul. Kościerskiej w Chojnicach, a następnie przeniesiony do budynków Zakładu Opieki Społecznej przy ul. Igielskiej. (Zakład Poprawczy).

We wrześniu 1944 r. łotewska jednostka została odtworzona, otrzymała też nową nazwę 15 Dywizji Grenadierów Waffen SS (łotewska nr 1). Stan tej jednostki na dzień 16 grudnia 1944 r. wynosił 16870 żołnierzy. W roku 1944 w jej skład wchodziły następujące pułki: 33. Pułk Grenadierów SS (4 łotewski), 34. Pułk Grenadierów SS (5 łotewski), 15. Pułk Artylerii SS. Ćwiczenia trwały nadal, nie znamy jednak szczegółowych zadań poszczególnych pododdziałów. Szybka ofensywa wojsk Armii Czerwonej, spowodowała, że jej oddziały zaczęły zajmować tereny Pomorza a w tym samym zbliżać się do Brus. W związku z tym 2 stycznia 1945 roku rozpoczęto ewakuację całego obszaru poligonu łącznie z przyległymi do niego obozami pracy.

15 Dywizja brała udział w walkach o Bydgoszcz, Nakło. Tutaj warto przytoczyć pewne fakty które spotęgowały u Łotyszy agresję. Żołnierze dywizji stanęli naprzeciw Armii Czerwonej nad Kanałem Bydgoskim. Sowieci zaatakowali 21 stycznia. Zwiadowcy z łotewskiej jednostki zauważyli kolumnę ciężarówek i czołgów zbyt późno. Sowieci wygrali potyczkę i wzięli sześćdziesięciu jeńców, których natychmiast rozstrzelali. Jednak nie to wstrząsnęło najbardziej łotewskimi żołnierzami, do śmierci żołnierzy już przywykli. W Nakle było inaczej, tam czerwonoarmiści zamordowali oprócz niemieckich cywilów również 15–16-letnich łotewskich chłopców, którzy służyli w niemieckich oddziałach budowlanych. Kontratak łotewskich grenadierów sprawił, że miasto na krótko wróciło w niemieckie ręce a zbrodnia ujrzała światło dzienne.

Dowóz żołnierzy łotewskich na wale pomorskim i nieśmiertelnik

Następnie jednostka przeniosła się w rejon Wału Pomorskiego (Pommernstellung). To tam w dniu 18 stycznia 1945 r., w rejonie Polanowa (Pollnow) i Żydowa (Sydow), sformułowano nowy 32 Pułk Grenadierów SS (3 łotewski).

Z 15. Dywizją Grenadierów Wafen SS (łotewska 1) wiąże się ponury fakt spalenia żywcem 32 jeńców z 4 kompanii 3 pułku piechoty 1 Armii Wojska Polskiego w Podgajach, 31 stycznia 1945 r. (część źródeł podaje, że była to łotewska 15 Dywizja Grenadierów SS; niektórzy historycy przypisują jednakże tę zbrodnie innej jednostce Waffen-SS, złożonej głównie z Niemców tzw. Kampfgruppe „Scheibe”). Dywizja wycofała się w rejon Lędyczka, w czasie tego manewru straciła 70% swojego stanu. Straciła także swojego dowódcę, który poległ. Jego następcą został SS-Oberführer Adolf Ax (26.01.45 – 15.02.45). Pododdział 15. Dywizji walczył także w obronie Kołobrzegu. Łotysze spychani na zachód, maszerowali przez Pomorze, Meklemburgię i Prusy Zachodnie. 15 Dywizja SS z resztkami żołnierzy przebiła się następnie w rejon Berlina i dalej na zachód. Niewielka grupa żołnierzy pod dowództwem SS-Oberstumfürera Neilandsa uczestniczyła w obronie stolicy Trzeciej Rzeszy. Wiosną 1945 r. Dywizja została rozbita. Z jej resztek sformowano grupy bojowe, które zostały otoczone i zniszczone w kotle pod Halbe na południe od Berlina. Wzięci do niewoli zostali rozstrzelani przez sowietów, a ci, którzy przeżyli, przedostali się przez Łabę i poddali się wojskom amerykańskim w okolicach Schwerinu.

przez Redakcja Chojniczanin.pl

Reklama

pompy ciepła chojnice

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.