Mariusz Paluch

Radny Rady Miejskiej w Chojnicach Mariusz Brunka, w czasach kiedy Mariusz Paluch był prezesem Centrum Park Chojnice, zaczynał zazwyczaj swoje wystąpienie na forum Rady Miejskiej dotyczące chojnickiego basenu od słów „ wiecznie nieudaczny prezes jednej ze spółek miejskich”. Postanowiłem spotkać się z tym, którego Mariusz Brunka nazywa „wiecznie nieudacznym”.

Koncerty, meetingi, zawody, pokazy, wystawy, turnieje, duże i małe imprezy plenerowe. Super „nieudaczny gość”. Po kilku próbach udało mi się namówić Mariusza Palucha do podzielenia się z czytelnikami swoimi pasjami.

Co dzisiaj robi „wiecznie nieudaczny prezes”?

He he .. zupełnie nieudacznie zostałem właścicielem firmy PRO organizującej wydarzenia kulturalne oraz udziałowcem Chojnickiego Biura Nieruchomości. Od wielu lat jestem samorządowcem i aktualnie radnym powiatowym. Przez ostatnich 15 lat do roku 2017 byłem Prezesem spółki Centrum Park Chojnice.

A taki „nieudacznik” uczył się w jakiejś szkole?

No oprócz podstawówki i szkoły średniej to jeszcze Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu – wydział nauk ekonomicznych i zarządzania oraz Wyższa Szkoła Bankowa w Gdańsku o profilu Zarządzanie finansami.

Kiedy pytam się o pasje Mariusza Palucha – spotykam się z głębokim westchnieniem i chwilowym zamyśleniem.

Mam wiele pasji i wiele hobby i niewiele czasu na ich pielęgnowanie. Moim Hobby jest na pewno kolekcjonowanie długopisów reklamowych – mam ich już blisko 6000 oraz kolekcjonuję mydełka i kosmetyki markowych hoteli. Tutaj zebrałem ich już blisko 4000. Wśród moich pasji na pewno pochwalę się faktem nauczenia się jako samouk gry na: organkach, akordeonie, fortepianie, gitarze i flecie prostym. To zainteresowanie wynika z podpatrywania mojego taty, który jest w tej dziedzinie utalentowany. Ponadto wśród moich pasji na pewno znajdują się te, które zostały zaszczepione mi dzięki spotkaniom z ciekawymi ludźmi. Spotkałem w swoim życiu, w ciekawych okolicznościach, Piotra Czernickiego z centrum Nur -Center w Chojnicach i on zaszczepił mi pasję nurkowania. W Chojnicach przeszedłem kurs, uzyskałem certyfikat i licencję i dzisiaj w różnych miejscach świata mogę samodzielnie nurkować oglądając cudowną faunę i florę odwiedzanych akwenów. Spotkałem w swoim życiu, w bardzo ciekawych okolicznościach, Romana Rocławskiego i Krzysztofa Brunna, dzięki którym zaszczepiłem w sobie chęć latania na paralotni. Zrobiłem kurs, uzyskałem licencję – kupiłem sprzęt i latam. Kolejną osobą , która w ciekawych okolicznościach zaszczepiła mi kolejną pasję- jest Włodzimierz Wolski. Pewnego dnia po wizycie w Jego domu – dał mi na weekend swój piękny duży czarny motocykl. Był to chopper – wulkan. Po przejechaniu się nim po powiecie – poczułem wielką radość ze – spacerowego – motocyklowego zwiedzania regionu z charakterystycznym towarzyszącym mu tębrem silnika. Dzięki tej pasji sporo zwiedziłem i zjeździłem. W moich pasjach jest jeszcze bowling – czyli kręgle amerykańskie. W tej dziedzinie również sporo osiągnąłem. Jestem dwukrotnym Mistrzem Polski w bowlingu w kategorii Kluby Motocyklowe MC

Motocykle są fajne, ale chyba nie najważniejsze po 50-tce?

Jak byłem młody tata zabrał mnie na ryby. Dzisiaj jestem wielkim miłośnikiem wędkarstwa. Wyspecjalizowałem się w połowie leszczy. Jednak największą moją pasją są podróże. Dzięki miłości, cierpliwości i wsparciu mojej mamy Krystyny a teraz żony Beaty i mojej rodziny – mogę pochwalić się dzisiaj faktem odwiedzenia praktycznie wszystkich najważniejszych turystycznie miejsc w Europie. Jedynym krajem europejskim, którego jeszcze nie odwiedziłem jest Turcja. Ale i tu mam już z przyjaciółmi wyznaczony kierunek na luty 2019. Będąc miłośnikiem podróży właśnie teraz wyruszam na kolejną męską Motocyklową wyprawę ze swoim klubem motocyklowym Aurochs Chojnice – do osobliwości i nieodkrytych miejsc Niemiec. My Polacy przeważnie traktujemy Niemcy jako kraj tranzytowy a tutaj okazuje się, że nasz sąsiad ma tak wiele osobliwości turystycznych, o których czasem nawet nie słyszeliśmy. To nasz cel w tym roku.

Sporo tych pasji jak na jednego człowieka. A jeszcze z tego co wiem to serce wielkie?

I tak uważam za dużą nieskromność mówienie o tych wszystkich pasjach a tym bardziej wspominanie o swojej działalności społecznej. Ale tak, od wielu lat zaangażowany jestem w działalność społeczną na rzecz dzieci i ludzi pokrzywdzonych przez los. To zaszczepił mi kiedyś mój nauczyciel a później szef – Burmistrz miasta Chojnice – dr Arseniusz Finster. Angażuję się w koncerty, zbiórki, akcje charytatywne. W 2007 r. zacząłem zapisywać kwoty, które poprzez różne akcje udało mi się zebrać na rzecz różnych pokrzywdzonych osób i do dzisiaj pochwalę się, że od tamtego czasu zabrałem łącznie blisko 2 500 000 zł . Dzięki tym pieniądzom udało się wielu dzieciom przejść mniejsze lub większe zabiegi i operacje, jak i wyjechać na rehabilitację w różne miejsca kraju i świata. Z tego jestem najbardziej dumny.

Po tym co usłyszałem trudno uwierzyć w słowa Mariusz Brunki „o wiecznie nieudacznym prezesie jednej ze spółek miejskich”? Jakie plany na przyszłość związane ze swoimi pasjami ma Mariusz Paluch?

Warto tutaj wspomnieć, że mój wspólnik – wielki Inspirator i działacz – Iwona Ostrycharz – właścicielka biura nieruchomości – nakłania mnie do założenia fundacji, gdyż sama często uczestniczy w spotkaniach i rozmowach ludzi, którzy przychodzą do nas po pomoc. Wcześniej uznałem to za żart ale teraz zacząłem poważnie to planować. Chodzi mi po głowie organizacja cyklicznej – wielkiej imprezy, z której przychody będą dedykowane w jednej konkretnej dziedzinie pomocowej. Takim pomysłem jest organizacja Mistrzostw Świata w „Biegu na wstecznym” . Pracujemy nad tym.

A jakie marzenia przez pryzmat pracy w samorządzie ma Mariusz Paluch?

Przez pracę w samorządzie będę dążył do spowodowania, iż wprowadzimy program społeczny i uzyskamy efekt pn. „najczystszy powiat w Polsce”. Będę dążył również do tego, by dzieci w naszym powiecie były szczupłe i zdrowe. Jednym z marzeń, które wreszcie chcę zrealizować, to organizacja wędkarskiego łowiska specjalnego. Mam nadzieję, że starczy mi czasu i zapału do realizacji tych celów.

Dziękuję za podzielenie się z czytelnikami swoimi pasjami i życzę powodzenia. Przyznam się, że po totalnej nagonce internetowej myślałem, że Mariusz Paluch odpuścił. A tu widzę, że mam do czynienia z rasowym „wojownikiem”. Gratuluję.

Chyba przesadziłeś!!! Ale dziękuję za zainteresowanie moją osobą i serdecznie pozdrawiam swoich wszystkich bliskich, przyjaciół i znajomych a zwłaszcza tych, dzięki którym mogę dotykać piękna tego świata.

przez Redakcja Chojniczanin.pl

Reklama

pompy ciepła chojnice

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.